Tytułowe „Nie strasz nie strasz… (bo się zesrasz)” – cytat ewidentnie nawiązujący do niedawnej wypowiedzi prezydenta Dudy skierowanej wobec Putina…
Co robi szop pracz na Kazimierzu
Włączony w XIX wieku do Krakowa jako nowa dzielnica, niegdyś był wyspą… i zaczątkiem nowego, nigdy niedokończonego miasta. I może coś z tego niedokończenia wciąż w Kazimierzu jest – obok murali historycznych powstałych w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej (zob. też Mural rodziny Bosaków i Krakowskie murale historyczne), pojawiają się tam i znikają też miniaturki uliczne,…
Work pork
klub „Kotłownia”, Toruń
Sztuka z powyłamywanymi nogami
Toruń, ul. Bema
Amsterdamska czapla siwa czyli niebieska
Czapla siwa to po holendersku czapla… niebieska. Kolor kolorem – jest pięknym ubarwieniem Amsterdamu, chronioną „maskotką”, ale też utrapieniem dla Holendrów lubujących się w wodnych rybnych oczkach… Tutaj na gigantycznym muralu na hotelu SiR – wykonanym przez Adele Renault.
Różowe Moco
„The Moco Museum” to wyjątkowe miejsce reklamujące się credo „In Art we trust” i różowym kolorem. Można by dodać jeszcze: „In STREET Art we trust”, jako że muzeum prezentuje oryginalne prace Banksy`ego, ikony street artu. Ale Banksy to zaledwie część intrygujących wystaw w tym różowym muzeum. Moco Garden Immersive Digital ART, Studio Irma
Wielka Euro gęś 2012
Warszawa, ul. Brzeska 14, mural powstał w 2012, przy okazji Euro. Na wprost „Wielkiej gęsi” i na murach nieopodal.
To nie kochanka
Grzegorz Ciechowski, Obywatel G.C. od grudnia 2020 spogląda z czarno-białej perspektywy na okolice kampusu uniwersyteckiego w Toruniu, w pobliżu studenckiego centrum życia (aula UMK, mieszkania akademickie, dawniej tereny juwenaliów, a w nieco dalszej odległości klub Od Nowa). Sam mural – wizualnie poprawny, żeby nie powiedzieć „ugrzeczniony”, nie zostawia po sobie żadnej prowokacji. Całe szczęście, wciąż…
Kdo je Banksy?
Banksy prawdopodobnie mieszka w Bristolu w Wielkiej Brytanii. Jego prace, i to już zdecydowanie fakt, żyją własnym życiem – są wydobywane ze ścian, sprzedawane za astronomiczne ceny, kochane przez szary tłum, przez celebrytów, a jednocześnie tożsamość artysty jest chroniona. Jak pisze Alessandra Mattanza w „Street ART. Wielcy artyści i ich wizje”, na wizytę u Banksy’ego…